Czym tanio ale dobrze naostrzyć dłuto?

Kupiłeś dłuto. Używałeś go sporadycznie przez kilka tygodni i przestało działać jak na początku. Stępiło się na tyle, że już widzisz i odczuwasz różnicę? Nie wiesz co zrobić i czym naostrzyć? Tanio i szybko? Właśnie w tym artykule spróbuję dać kilka opcji na rozwiązanie tego problemu.

O ostrzeniu piszą całe książki. Są różne szkoły i podejścia. Tak samo jak różne pomoce do ostrzenia. Od prostego papieru ściernego (wodnego) po skomplikowane przyrządy do ostrzenia ręcznego, lub nawet ostrzałki elektryczne. Co wybrać gdy jesteśmy amatorami, których dłuta wymagają ostrzenia raz na kilka tygodni lub nawet miesięcy?

Wstępne ostrzenie bez dużych kosztów

Jak naostrzyć ostrza bez wydawania setek złotych na kamienie wodne? Użyć papieru ściernego wodnego. Tak naprawdę kilku arkuszy papieru ściernego o różnej gradacji. W sklepach budowlanych bez problemu możemy znaleźć potrzebne nam rodzaje papierów. Jakiego rodzaju papiery będą przydatne?

Do wstępnego równania zniszczonej powierzchni (lub powierzchni tańszych dłut gdzie widać ślady ostrzenia maszynowego) polecałbym gradacje do 600. Gradacje 240-320 szybko poradzą sobie z ewentualnymi ubytkami i wyrównają powierzchnie. Po takim wstępnym zabiegu, możemy użyć gradacji 600-1000.  To nada powierzchni gładkość, a krawędzi całkiem zadowalającą ostrość.

Tutaj niektórzy nawet przestają dalej ostrzyc. Wszystko zależy od tego czego oczekujemy i do czego danego dłuta będziemy używać.

Warto jednak nadać powierzchni jeszcze większej gładkości. Wręcz wypolerować powierzchnię. Idealnie byłoby użyć gradacji powyżej 10000. Uważam, że w tym zestawie papier ścierny o gradacji 5000 lub 6000 wystarczy.

Co do kosztów – arkusz około 20×20 cm kosztuje w okolicach 3-4 złotych. Do naostrzenia dłuta czy ostrza struga, potrzebujemy ok. 4-5 arkuszy w tym zestawie. Więc jeśli sporadycznie ostrzysz dłuta, zamiast kupować jeden kamień za 70-200 zł, kup zestaw papierów ściernych za 20 -30 złotych. Dzięki temu jednorazowo naostrzysz ostrze, a efekt będzie lepszy, niż gdy ostrze wyszło z fabryki.

Papier ścierny warto przymocować do super płaskiej powierzchni – np. kawałku szkła.

Polerowanie, czyli zabiegi końcowe.

Końcowe polerowanie jest stosunkowo proste. Potrzebny jest kawałek skóry, przyklejony do prostej listwy i pasta polerska. Cena? 0,5 kg pasty polerskiej kosztuje ok. 15 zł (wystarczy na miesiące, a może nawet lata). Kawałek skóry (50 x 200 mm) można dostać za grosze.

Czemu polerowanie jest takie ważne? Daje niesamowity efekt przy swojej prostocie. Polerowanie odpowiada użycia kamienia (papieru ściernego) o gradacji powyżej 15000. Dzięki temu możemy uzyskać rezultaty takie jak przy ostrzeniu brzytew, przy niewielkim koszcie.

Ostrzyć jak Paul Sellers

Być może już niedługo będę miał okazję poznać tego Pana osobiście. Warto czerpać jego wiedzę garściami. Poniżej filmik jak Paul ostrzy i testuje dłuta, czy są wystarczająco ostre. Ciekawy test (na końcu filmu), który jest dość ciężko przejść ze swoimi dłutami. Przynajmniej mi było ciężko – tylko raz się udało.

Czy kiedykolwiek udało się wam nostrzyć dłuto tak jak Paul’owi?

 

  • krzysztof kocierba

    Cześć, papiery szybko się zużywają. Na Aliexpress można kupić zestaw kamieni, gradacja do wyboru od 240 do 8000 (całkiem dobre) za ok. 8 dolarów sztuka. Trzy wystarczą do końca życia. Życia wnuków. Jest to znacznie taniej niż papiery, jeśli ostrzysz dłuta częściej niż 2 razy w roku.
    Prowadnica do ostrzenia ok.5 dolarów. To nie jest Veritas, ale działa dobrze. Patrz: Sellers honing guide.
    Bardzo lubię filmy Sellersa, dużo się od niego nauczyłem, ale tu akurat trochę się spieszył i wyraźnie widać na zdjęciu inicjującym film, jak i ok. 22.54 min., wyraźne rysy, ślady po wcześniejszych etapach obróbki.;)
    Jeśli chodzi o test papieru, to nie każde dłuto daje się tak naostrzyć. Te z PRL-u są miękkie jak gwoździe i nawet jeśli uda Ci się je naostrzyć, to są takie do pierwszego cięcia. Nie dłużej.
    Próbowałem je hartować: trochę pomaga, ale szału nie ma.
    Kocierba.

  • Po przebojach z kilkoma alternatywami ostrzenia zgadzam się z papierem… po części.
    Ja na start kupiłem kilka arkuszy papieru wodnego, na jakiś czas starczyło, potem kupiłem kamień wodny (1000/3000), ostrzenie na nim to była katorga. następnie zakupiłem chińską osełkę diamentową (2 strony), super prosta nie była, ale jakoś dało się ułożyć rękę, ostrzyło się zdecydowanie szybciej i łatwiej.
    Ostatecznie kupiłem zestaw szerokich kamieni diamentowych (zestaw Sellersa :D) i bardzo żałuję, że straciłem prawie 300zł na super wypasiony kamień wodny i chiński diament, bo te pieniądze mogłem przeznaczyć na prawie połowę zestawu trzech porządnej jakości osełek.

    Ostatecznie stwierdziłem, że dość drobny papier, byle jaka skórka, zamsz, coś ze starej kurtki, torby w połączeniu z pastą polerką (mam taką, jak Ty) starczyło by mi do utrzymania ostrza. Nie licząc pierwszego ostrzenia i wpadek typu zaliczenia przez dłuto betonowej podłogi taki zestaw starczył mi do utrzymywania ostrza przez bardzo długi czas. Ostatecznie kupiłbym chiński diament (ale jest ryzyko że nie będzie „płaski w granicach rozsądku”) na start.

    Nie miałem nigdy styczności z papierem/kamieniami o gradacji wyższej niż 1200 z prostego powodu – po przejrzeniu internetów zaufałem ludziom z podejściem bardziej „down to earth”, którzy potestowali drobniejsze gradacje.

    Gdybym miał cały proces zakupów wykonać ponownie, zostałbym przy papierach i stropie z pastą przez kilka miesięcy, nawet rok i zbierałbym na porządne osełki diamentowe, zestaw Sellersowy trzech osełek 20×7,6cm to aktualnie niecałe 800zł, tanio nie jest, ale to jest rzecz, na którą patrząc wstecz na pewno bym wydał.

  • chico

    Proszę Pana, może Pan podać dane lub namiary na pastę polerską (zieloną) w sztabce? Mam taką pastę różową i ma zbyt wysoką gradację. Zastawiam się jakiej Pan używa i gdzie można ją kupić. Z tego co pamiętam to Paul Sellers używał takiej zielonej podobnej jak ta firmy Silverline. Pozdrawiam! 😉

    • BanaSyl

      Hej. Trochę późno ale może jeszcze szukasz.
      Kupiłem gdzieś na allegro. Szukaj pasty polerskiej, może gdzieś w dziale ostrzenie etc. Pozdrawiam 🙂